Aktualności

Podsumowanie minionego Roku 2018

W dzisiejszym świecie wielu ludzi uważa, że wszystko co posiadają i co osiągają w życiu, zawdzięczają sobie albo własnemu szczęściu.

Są też tacy, którzy twierdzą, że wszystko im się w życiu należy, a jeśli czegoś nie otrzymują od Boga lub innych ludzi to narzekają, złorzeczą, a nierzadko i bluźnią.  A tymczasem warto sobie uświadomić, że nie jesteśmy pępkiem świata i sami z siebie niewiele możemy. Św. Paweł w Liście do Kolosan napisze: „Cóż masz, czego byś nie otrzymał od Pana…”. W tej perspektywie Bożego Słowa chcemy również spojrzeć na miniony rok. Jakie dary otrzymała od Boga nasza wspólnota parafialna w minionym roku?

DAR ŻYCIA. To pierwszy dar, który każdy z nas otrzymał od swego Stwórcy. Ten dar Bożego życia, przez sakrament Chrztu świętego, w naszej parafii w 2018 roku otrzymało 28 dzieci. W stosunku do roku ubiegłego jest to wzrost o 5 osób. To cieszy, ale mamy również świadomość, że wiele młodych rodzin emigruje za pracą, i tam zapewne będą też dorastały ich dzieci. Pomimo tego pamiętajmy, aby troszczyć się o każde życie, zarówno to dopiero poczęte, jak i własne, niezależnie od tego ile mamy lat, bo Bóg, Dawca Życia, zapyta nas kiedyś: Co zrobiłeś z tym bezcennym, podarowanym ci skarbem?

DAR RODZINY to kolejny z prezentów danych nam przez Boga. Ten dar Sakramentu Małżeństwa w naszej parafii otrzymało w tym roku 14 par. Jest to również wzrost do roku poprzedniego o 4 zawarte małżeństwa. Z niepokojem jednak obserwujemy rosnącą falę rozwodów. Dla wielu sakrament małżeństwa,  przysięga złożona wobec Boga i drugiej osoby zatraciła swe najważniejsze znaczenie. Niektórzy myśląc tylko o własnym szczęściu, stają się nieszczęściem dla swego współmałżonka i dzieci. Jest to wielki dramat wielu naszych rodzin. A przecież w budowaniu szczęścia rodzinnego tak wiele zależy i od nas samych. Bo to co niszczy dzisiejszą rodzinę, to brak miłości i wzajemnej więzi. Często bywa tak, że w codziennym zabieganiu nie dostrzegamy miłości najbliższych. Nie zauważamy jej w podanym posiłku, w trosce o porządek i ład, w uśmiechu na powitanie, w dotknięciu dłoni i w zatroskanym słowie. Rodzina to dar, dany przez Boskiego Gospodarza. Nie dajmy go sobie wyrwać lub zmienić w coś, co będzie tylko namiastką rodzinnego domu, jakim są wolne czy też i niesakramentalne związki „małżeńskie”.

DAR OCZEKIWANEJ NAGRODY. Jest to dar, który nieraz budzi przykre uczucie, gdyż powiązany jest z utratą kogoś bardzo bliskiego. Ale dla chrześcijanina śmierć winna być oczekiwaniem na obiecaną nagrodę w niebie. W tym roku odeszło z naszej parafii do wieczności 39 osób – to o 6 więcej niż w roku ubiegłym. Nie mamy wpływu na to, kiedy Bóg, Pan Życia i śmierci, wezwie nas do siebie, ale mamy wpływ na do czy będziemy do niej przygotowani. Niestety aż 10 zmarłych z naszej parafii odeszło z tej ziemi nie zaopatrzonymi sakramentami świętymi. W tym kontekście rodzi się pytanie: Czy żyjąc tu na ziemi, myślimy o śmierci jako o  darze oczekiwanej nagrody w wieczności?

DAR WOLNOŚCI to również prezent dany człowiekowi przez Boga. Bóg pragnie, aby człowiek w sposób wolny odpowiedział na Jego miłość. Niestety wielu z nas źle z niej korzysta. Ta źle rozumiana wolność powoduje u wielu ludzi deformację sumienia, wyrażoną w zaniku poczucia grzechu, w małżeństwach na próbę, opuszczaniu niedzielnej Mszy św., nabożeństw, sakramentów, niszczeniu mienia prywatnego i społecznego, kradzieżach, lekceważeniu Boga i Jego przykazań, zaniku świętości życia, miejsc, osób, nadużywaniu alkoholu i w przemocy w rodzinach. Tak postępując niszczymy dar wolności stając się niewolnikami zła i grzechu.

Wielkim darem dla całej wspólnoty parafialnej jest jej świątynia – Dom Boży. Kościół, to miejsce w którym niebo styka się z ziemią. O ten dar troszczymy się upiększając go duchowo i materialnie. Z pośród największych inwestycji materialnych, jakie udało się nam dokonać w tym roku było odmalowanie bocznego wejścia do kościoła, zakrystii i salki dla ministrantów oraz pomieszczeń sanitarnych. Także w ostatnim czasie dokonaliśmy wymiany nagłośnienia. To czego dokonaliśmy jest owocem naszej  wspólnej troski i ofiarności.  Życzeniem nas wszystkich byłoby, aby jak najwięcej naszych parafian poczuło, że tak świątynia to również ich dom i chętniej do niego uczęszczało.

Przed nami Nowy Rok. Nie wiemy co nam przyniesie. Ale ufamy św. Pawłowi,  który prosi: „O nic się zbytnio nie troskajcie, ale w każdej sprawie wasze troski przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem!” Życzymy więc wszystkim naszym Parafianom takiego, pełnego ufności, spojrzenia w nadchodzącą przyszłość. Sami też stawajmy się darem dla innych:

Niech Twoja dłoń – ciepło niesie,

oczy – światło,

a usta – prawdę, która daje życie.

[Ks. Jan Reczek – Proboszcz]

Hits: 402