• XXI Niedziela Zwykła (A) Bóg pyta uczniów kim dla nich jest. Piotr mówi, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego. Każdy z nas ma swoje wyobrażenie Boga. Jeśli jesteśmy jak Piotr, czyli Skała, Pan zbuduje na nas świątynie. Będzie nas błogosławił i trwał przy nas. Aby tak się stało, potrzebny jest stały kontakt między człowiekiem a Bogiem. [Natalia] Hits: 60

  • XX Niedziela Zwykła (A) Strudzona matka prosi Jezusa o pomoc, uwolnienie córki od działania złego ducha. On nie wykazuje zainteresowania jej problemami, ale kobieta z uporem prosi Go, aby zajął się jej córką. Matka ukazała Jezusowi cierpliwość i wytrwałość, a On w odpowiedzi uleczył dziecko. Pan docenia pokorę, wytrwałość w wierze i przynoszonych prośbach. Jeśli będziemy pokładać nasze nadzieje w Panu, to wiara nie osłabnie. Jaka jest moja wiara? Jestem wierna Panu Bogu? Czy potrafię z przekonaniem  prosić o miłosierdzie…

  • XIX Niedziela Zwykła (A) Nasze życie jest jak łódź podczas sztormu. Uderzają w nią mocne fale, czyli pokusy  na które natrafiamy każdego dnia. Silne podmuchy i fale przewracają łódź i zaczynamy tonąć. Topimy się w grzechach. Ale także potrafimy oddać się Bogu. Jezus kroczy po jeziorze pomimo sztormu. Potrafi zmierzyć się z każdą przeciwnością. Wszystko co wydaje się nie do pokonania z Jezusem jest możliwe. Jeśli zaufam Jezusowi moja łódź utrzyma się na wodzie. Kiedy zaczynam tonąć w problemach, On…

  • XVIII Niedziele Zwykła (A) Gdy Jezus dowiedział się o śmierci Jana Chrzciciela oddalił się od tłumów. Chciał być sam, ale ludzie poszli za Nim. Gdy wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi i uzdrowił ich chorych. Jezus przez swoje działania pokazuje mi, że jest całkowicie dla mnie, że chce mi służyć. Nie narzuca jednak swojej obecności. Ważne jest to, że ludzie którym pomógł sami go szukali i czekali na niego. Znajdując Jezusa nasycili się nie tylko chlebem, ale przede…

  • XVII Niedziele Zwykła (A) Pytam siebie dziś: czy jestem choć trochę podobna do kupca i rolnika? Aby być podobnym muszę najpierw zrozumieć ich postawę. Rolnik znalazł skarb ukryty. Kupiec szukał drogocennych pereł. Królestwo Niebieskie odkrywa się dla mnie, jeśli go szukam, dążę do niego, zgłębiam, odczytuje drogowskazy. Mój dzień ma być wypełniony szukaniem Boga, wszystko co robię ma być dążeniem do Królestwa Niebieskiego. Co robi dalej rolnik i kupiec? Rzuca wszystko, zostawia całe swoje życie, sprzedaje dobytek aby tylko zdobyć…

  • XVI Niedziela Zwykła (A) Dobro i zło w świecie są obok siebie. Zły duch sieje zło tam, gdzie obok rodzi się dobro. Bóg zaś sieje dobro tam, gdzie i zło chce się wedrzeć. Kto zwycięży? To jest już przesądzone – wiadomo, że Bóg. Dobro jest silniejsze od zła. Zło ma umiejętność wzbudzenia w nas lęku, ale nie ma mocy, która przewyższałaby moc dobra. Bóg jednak pozwala złu powstawać i wzrastać do czasu. Robi to, abyśmy mogli dokonać wolnego wyboru. Bóg…

  • XV Niedziela Zwykła (A) Siewca to Jezusa, którego nauka, jak ziarno, trafia na mniej lub bardziej podatny grunt, a ten oznacza gotowość ludzi do słuchania nauk Bożych. Pierwsze ziarno symbolizuje mnie, gdy słucham słów Pana ale w żaden sposób nie staram się ich zrozumieć. Drugie odnosi się do sytuacji, gdy może i mam dobre chęci, ale zbyt mało jest we mnie wytrwałości i wiary, dlatego słowo Boże nie zakorzenia się na stałe w moim sercu. Ciernie są metaforą pokus i…

  • XIV Niedziela Zwykła (A) Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Jezus dziękuje Ojcu, że objawił się ludziom prostym, ponieważ to właśnie oni  doskonale wykorzystują dary Boże. Ludzie prości są bliżej Chrystusa, przez większe zaufanie, otwartość i pokorę są w stanie iść ścieżką wskazaną przez Pana Boga.  Podążają oni za światłem Chrystusa, kierują się Bożymi przykazaniami i karmią Słowem Bożym. Czy dostrzegam moją grzeszność? Czy dążę do bycia…

  • XIII Niedziela Zwykła (A) Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Jezus mówiąc to pokazuje nam, że Bóg ma być nie tylko ważny ale, że ma być najważniejszy. Powinniśmy Go kochać miłością całkowitą, to znaczy bezgranicznie Mu zaufać i oddać wszystko. Wybór Boga w życiu nie jest łatwy, może wymagać ode mnie bardzo trudnych i bolesnych decyzji. Żeby naśladować Jezusa musimy wziąć…

  • [Mt 5, 38-48] VII Niedziela Zwykła Jezus pokazuje mi, że wybór zemsty, czy nienawiści nie jest właściwym rozwiązaniem. Myślę, że niejednemu może dać chwilową ulgę, lecz głębiej zaplątuje jego serce w ciągle narastające chęci odwetu. Potrzebuję wielkiej odwagi i wewnętrznej siły, aby przerwać to zło, zemstę i przemoc. Potrzebuję być ich ostatnim ogniwem, które już nie odpowiada tym samym, lecz modlitwą, przebaczeniem, czy darem z siebie. To wcale nie oznacza, że mam godzić się na krzywdę i przemoc. Mogę bronić…