Słowo Żywe

Wydobywa z mroku

[J 21, 1-14]
III Niedziela Wielkanocna

Nadal przyglądamy się objawieniom Chrystusa Zmartwychwstałego. Wydaje się, że po wydarzeniach paschalnych, apostołowie powracają do swoich codziennych zajęć. Jakby zapomnieli, że Mistrz uczynił ich rybakami ludzi. Ten błąd przyznaje sam ewangelista stwierdzeniem, że mimo wysiłku nic nie złowili. To była noc apostołów. Jednak o świcie, rozpoznana przez nich obecność Pana całkowicie zmienia sytuację. Szymon Piotr, który wcześniej zainicjował nieudany połów, teraz wyciąga sieci pełne ryb.

Kiedy apostołowie ewangelizują pod spojrzeniem Pana Jezusa i z Jego mocą, prowadzeni przez Piotra, który trzykrotnie wyznał miłość do Mistrza, dokonuje się cud: łowią ludzi. Ryby, po ich złowieniu, umierają wyjęte ze swojego środowiska. Podobnie ludzie – umierają, jeżeli nikt nie wydobędzie ich z mroku i duchoty, z istnienia oddalonego od Boga, spowitego absurdem, i nie wystawi na światło, powiew powietrza i ciepło życia.

[Jakub]

Hits: 59